Kaznodziei 4:8
Jest jeden, a nie ma drugiego, ani syna ani brata: a wżdy pracować nie przestaje, a nie mogą się nasysić nasycić bogactwem oczy jego: i inny myśli, mówiąc: Komuż pracuję, a pozbawiam duszę moje dóbr? W tem téż jest marność i złe udręczenie.
Biblia Wujka (1923)
In The King James Version
In Context
7Przypatrując się nalazłem i drugą marność pod słońcem.
9Lepiéj tedy dwiema być spółem, niż jednemu: albowiem mają pożytek z swego towarzystwa.
Cross References
Genesis 2:18Rzekł téż Pan Bóg: Nie dobrze być człowiekowi samemu: uczyńmy mu pomoc jemu podobną.
Psalms 39:6Pogniły i popsowały się blizny moje, od oblicza głupstwa mojego.
Proverbs 27:20Piekło i zatracenie nie bywają nigdy napełnione: tak i oczy człowiecze nie nasycone.
Ecclesiastes 1:13I umyśliłem w sercu mojem, szukać i dowiadować się mądrze o wszystkiem, co się dzieje pod słońcem. (Tę zabawkę najgorszą dał Bóg synom człowieczym, aby się nią bawili.)
Ecclesiastes 4:9Lepiéj tedy dwiema być spółem, niż jednemu: albowiem mają pożytek z swego towarzystwa.
Ecclesiastes 5:10Gdzie jest wiele majętności, wiele i tych, którzy je trawią. A cóż za pożytek panu z tego, jedno iż widzi bogactwa oczyma swemi?