Zachariasza 6
3A w trzecim poczwórnym konie białe, a w czwartym poczwórnym konie strokate a mocne.
4I odpowiedziałem a rzekłem do Anioła, który mówił we mnie: Co to jest, Panie mój?
5I odpowiedział Aniół i rzekł do mnie: To są cztery wiatry niebieskie, które wychodzą, aby stały przed Panującym wszystkiéj ziemie.
6W którym były konie wrone, wychodziły do ziemie północnéj, a białe wyszły za nimi, a strokate wyszły do ziemie południowéj.
7A które były najmocniejsze, wyszły i chciały iść i biegać po wszystkiéj ziemi. I rzekł: Idźcie, chódźcie po ziemi! i biegały po ziemi.
8I zawołał mię i mówił do mnie, rzekąc: Oto które wychodzą do ziemie północnéj, uspokoiły ducha mego w ziemi północnéj.
9I stało się słowo Pańskie do mnie, rzekąc:
10Weźmij z przeprowadzenia od Holdai i od Tobiasza i od Idajasza, i przyjdziesz ty onego dnia i wnidziesz do domu Jozyasza, syna Sophoniasza, którzy przyszli z Babilonu.
11A nabierzesz złota i srebra, i poczynisz korony i włożysz na głowę Jezusa, syna Josedek, kapłana wielkiego.
12I rzeczesz do niego, mówiąc: To mówi Pan zastępów, rzekąc: Oto mąż; Wschód imię jego, a pod nim wznidzie i zbuduje kościół Panu.
13A on zbuduje kościół Panu i on nosić będzie sławę, i siędzie a panować będzie na stolicy swojéj i będzie kapłanem na stolicy swéj, a rada pokoju będzie między onymi dwiema.
14A korony będą Helem i Tobiaszowi i Idajaszowi i Hem, synowi Sophoniaszowemu, pamiątką w kościele Pańskim.
15A którzy są daleko, przyjdą, a budować będą w kościele Pańskim, i poznacie, że Pan zastępów posłał mię do was. A będzie to, jeźli słuchając usłuchacie głosu Pana, Boga waszego.