The Bible Software
Jana · Biblia Wujka (1923)

Jana 9

1Pan ślepo urodzonego uzdrowił w sobotę, który znak Pharyzeuazowie chcieli zatłumić: a przetóż onego uzdrowionego, że jawnie to, co się z nim stało, wyznawał, z bóżnice wyrzucili, a Pan go do siebie przytulił. A mimo idąc Jezus, ujrzał człowieka ślepego od narodzenia.

2I spytali go uczniowie jego: Rabbi! kto zgrzeszył, ten, czyli rodzicy jego, iż się ślepym narodził?

3Odpowiedział Jezus. Ani ten zgrzeszył, ani rodzicy jego; ale żeby się sprawy Boże w nim okazały.

4Mnie potrzeba sprawować sprawy onego, który mię posłał, pokąd dzień jest: nadchodzi noc, gdy żaden nie będzie mógł sprawować.

5Pókim jest na świecie, jestem światłością świata.

6Rzekłszy to, plunął na ziemię, a uczynił błoto z śliny i pomazał błotem oczy jego.

7I rzekł mu: Idź, umyj się w sadzawce Syloe, (co się wykłada: Posłany), Poszedł tedy i umył się, i przyszedł widząc.

8Sąsiedzi tedy i którzy go przedtem widali, że był żebrakiem, mówili: Izali ten nie jest, który siadał i żebrał? Jedni mówili: Iż ten jest.

9A drudzy: Nie, ale mu jest podobny. A on mówił, iżem ja jest.

10Mówili mu tedy: Jakóż ci się oczy otworzyły?

11Odpowiedział: Człowiek on, którego zowią Jezusem, uczynił błoto i pomazał oczy me, a rzekł mi: Idź do sadzawki Syloe, a umyj się. I szedłem, umyłem się i widzę.

12I rzekli mu: Gdzież on jest? Powiedział: Nie wiem.

13Przywiedli tego do Pharyzeuszów, który był ślepym.

14A szabbat był, gdy Jezus uczynił błoto i otworzył oczy jego.

15Znowu go tedy pytali Pharyzeuszowie, jako przejrzał? A on im odpowiedział: Włożył mi błota na oczy, i umyłem się i widzę.

16Mówili tedy niektórzy z [ 981] Pharyzeuszów: Ten człowiek nie jest od Boga, który nie chowa szabbatu. A drudzy mówili: Jakóż może człowiek grzeszny te cuda czynić? i było rozerwanie między nimi.

17Rzekli tedy ślepemu powtóre: Ty co mówisz o onym, co otworzył oczy twoje? A on powiedział: Iż jest prorokiem.

18Nie wierzyli tedy Żydowie o nim, żeby był ślepym i przejrzał, aż wezwali rodziców onego, który przejrzał.

19I pytali ich, mówiąc: Tenże jest syn wasz, którego wy powiadacie, iż się ślepo narodził? jakóż tedy teraz widzi?

20Odpowiedzieli im rodzicy jego i rzekli: Wiemy, żeć to jest syn nasz a iż się ślepo narodził;

21Lecz jako teraz widzi, nie wiemy; albo kto otworzył oczy jego, my nie wiemy: samego pytajcie, ma lata, niech sam o sobie powie.

22To mówili rodzicy jego, iż się bali Żydów; albowiem już się byli zmówili Żydowie, iż jeźliby go kto wyznał być Chrystusem, aby był z bóżnice wyrzucon.

23Dlatego powiedzieli rodzicy jego: Iż ma lata, pytajcie samego.

24Wezwali tedy powtóre człowieka, który był ślepym, i rzekli mu: Daj chwałę Bogu; my wiemy, iż ten człowiek grzeszny jest.

25Rzekł im tedy on: Jeźli grzeszny jest, nie wiem; jedno wiem: iż bywszy ślepym, teraz widzę.

26Rzekli mu tedy: Cóż ci uczynił? jakoć otworzył oczy?

27Odpowiedział im: Jużem wam powiedział, i słyszeliście: przeczże znowu słyszeć chcecie? zali i wy chcecie być uczniami jego?

28Złorzeczyli mu tedy i mówili: Ty bądź jego uczniem, a my jesteśmy Mojżeszowymi uczniami.

29My wiemy, że Bóg do Mojżesza mówił; lecz tego, zkądby był, nie wiemy.

30Odpowiedział on człowiek i rzekł im: Wtem iście dziwno jest, że wy nie wiecie, zkąd jest, a otworzył oczy moje.

31A wiemy, iż grzesznych Bóg nie wysłuchawa; ale jeźli kto jest chwalcą Bożym a wolą jego czyni, tego wysłuchawa.

32Od wieku nie słychano, aby kto otworzył oczy ślepo narodzonego.

33Gdyby ten nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić.

34Odpowiedzieli i rzekli mu: W grzechacheś się narodził wszystek, a ty nas uczysz? I precz go wyrzucili.

35Usłyszał Jezus, iż go precz wyrzucili, a nalazłszy go, rzekł mu: Ty wierzysz w Syna Bożego?

36Odpowiedział on i rzekł: Który jest, Panie! abych weń wierzył?

37I rzekł mu Jezus: I widziałeś go, i który mówi z tobą, onci jest.

38A on rzekł: Wierzę, Panie! i upadłszy, uczynił mu pokłon.

39I rzekł Jezus: Na sądem Ja przyszedł na ten świat, aby ci, którzy nie widzą, widzieli, a którzy widzą, ślepymi się stali.

40I usłyszeli niektórzy z Pharyzeuszów, którzy byli z nim, i rzekli mu: Zali i my jesteśmy ślepymi?

41Rzekł im Jezus: Byście byli ślepymi, nie mielibyście grzechu; lecz teraz mówicie: Iż widzimy. Grzech wasz zostawa.

← Jana 8Read In The App, Free →Jana 10 →

Study Jana 9

KJVMatthew HenryJamieson-Fausset-BrownAdam ClarkeAlbert BarnesJohn WesleyJohn CalvinScofieldWilliam BurkittFamily Bible NotesThe Fourfold GospelJohn LightfootGeneva Bible Notes (1599)Robertson's Word PicturesReina-Valera (Español)Bíblia Portuguesa MundialLuther Bibel (Deutsch)Bible Louis Segond (Français)

All Chapters

123456789101112131415161718192021