The Bible Software
Powtórzonego · Biblia Wujka (1923)

Powtórzonego 31

1Mojżesz na swe miejsce postanawia Jozue: Księgi drugiego zakonu każe pisać, i w Arce Bożéj chować. S zedł tedy Mojżesz i mówił wszystkie te słowa do wszystkiego Izraela,

2I rzekł do nich: Sto i dwadzieścia lat mi dziś, nie mogę daléj wychodzić i wchodzić, a zwłaszcza że mi téż Pan powiedział: Nie przejdziesz tego Jordanu.

3Pan Bóg tedy twój przejdzie przed tobą: on wygładzi wszystkie te narody przed oczyma twemi, i posiędziesz je: a ten Jozue przejdzie przed tobą, jako Pan mówił.

4I uczyni im Pan, jako uczynił Sehon i Og, królom Amorrejczyków, i ziemi ich, i wygładzi je.

5Gdy tedy i te wam podda, także im uczynicie, jakom wam rozkazał.

6Mężnie czyńcie a umacniajcie się: nie bójcie się, ani się lękajcie na ujrzenie ich; albowiem Pan, Bóg twój, sam jest wodzem twoim, a nie opuści ani cię odstąpi.

7I zawołał Mojżesz Jozuego, i rzekł mu przed wszystkim Izraelem: Umacniaj się i bądź mężnym; ty bowiem wprowadzisz ten lud do ziemie, którą Pan przysiągł dać ojcom ich, i ty ją losem podzielisz. [ 209]

8A Pan, który jest wodzem waszym, ten będzie z tobą: nie opuści cię ani odstąpi: nie bój się ani się lękaj.

9Napisał tedy Mojżesz ten zakon, i dał go kapłanom, synom Lewi, którzy nosili skrzynię przymierza Pańskiego, i wszystkim starszym Izraelskim.

10I przykazał im, mówiąc: Po siedmi lat, roku odpuszczenia, w święto Kuczek,

11Gdy się znidą wszyscy z Izraela, aby się pokazali przed oczyma Pana, Boga twego, na miejscu, które obierze Pan: czytać będziesz słowa zakonu tego przed wszystkim Izraelem, co oni słyszeć będą,

12I w jedno wszystek lud zebrawszy, tak męże jako i niewiasty, dziatki i przychodnie, którzy są między bramami twemi, aby słuchając uczyli się, i bali się Pana, Boga waszego, i strzegli i pełnili wszystkie słowa zakonu tego.

13Synowie téż ich, którzy teraz nie wiedzą, aby mogli słuchać i bali się Pana, Boga swego, po wszystkie dni, których mieszkają na ziemi, do któréj wy przeprawiwszy się przez Jordan idziecie otrzymać ją.

14I rzekł Pan do Mojżesza: Oto blisko są dni śmierci twojéj: zawołaj Jozuego, a stójcie w przybytku świadectwa, że mu przykażę. Poszli tedy Mojżesz i Jozue, i stanęli w przybytku świadectwa.

15I ukazał się tam Pan w słupie obłokowym, który stanął w wejściu przybytku.

16I rzekł Pan do Mojżesza: Oto ty zaśniesz z ojcy twymi, a ten lud powstawszy będzie cudzołożył z bogi cudzymi w ziemi, do któréj idzie, aby w niéj mieszkał: tam mię odstąpi, i zgwałci przymierze, którem z nim postanowił.

17I rozgniewa się zapalczywość moja przeciw jemu dnia onego, i opuszczę go, i skryję oblicze moje przed nim, i będzie na pożarcie: najdzie go wszystko złe i uciski, tak iż rzecze w on dzień: Prawdziwie iż nie jest Bóg zemną, nalazły mię te złe.

18A ja skryję i zataję oblicze moje w on dzień, dla wszystkiego złego, które czynił, iż się udał za bogi cudzymi.

19Teraz tedy napiszcie sobie tę pieśń, a nauczcie syny Izraelowe: aby na pamięć umieli i usty śpiewali, i niech mi będzie ta pieśń na świadectwo między synmi Izraela,

20Wprowadzę go bowiem do ziemie, o którąm przysiągł ojcom jego, mlekiem i miodem płynącéj. A gdy się najedzą i nasycą i utyją, odwrócą się do cudzych bogów, i będą im służyć: i uwłóczyć mi będą i zrzucą przymierze moje.

21Gdy go najdzie wiele złego i uciski, odpowie mu ta pieśń na świadectwo, któréj nie wymaże żadne zapamiętanie z ust nasienia twego; bo ja wiem myśli jego, co będzie czynił dziś, pierwéj niż go wwiodę do ziemie, którąm mu obiecał.

22Napisał tedy Mojżesz pieśń, i nauczył syny Izraelowe.

23I przykazał Pan Jozuemu, synowi Nun, i rzekł: Umacniaj się i bądź duży, ty bowiem wwiedziesz syny Izraelowe do ziemie, którąm obiecał, i ja będę z tobą.

24Gdy tedy napisał Mojżesz słowa zakonu tego w księgach i dokonał:

25Przykazał Lewitom, którzy nosili skrzynię przymierza Pańskiego, mówiąc:

26Weźmijcie te księgi a połóżcie je przy boku skrzynie przymierza Pana, Boga waszego, żeby tam były przeciw tobie na świadectwo.

27Znam ja bowiem upór twój, i kark twój bardzo twardy: jeszcze gdym był żyw i chodził z wami, zawżdyście spornie czynili przeciw Panu, jakóż daleko więcéj, gdy umrę?

28Zgromadźcież do mnie wszystkie starsze wedle pokoleń waszych, i nauczyciele, i będę mówił słowa te w uszy ich, i będę wzywał na nie nieba i ziemie.

29Wiem bowiem, że po śmierci mojéj źle czynić będziecie, i ustąpicie prędko z drogi, którąm wam przykazał: i zabieżą wam złe ostatniego czasu, kiedy czynić będziecie złość przed oblicznością Pańską, abyście go rozdraźnili robotami rąk waszych.

30I mówił Mojżesz, gdy słyszało [ 210] wszystko zgromadzenie Izraelskie słowa pieśni téj, i aż do końca wyprawił.

← Powtórzonego 30Read In The App, Free →Powtórzonego 32 →

Study Powtórzonego 31

KJVMatthew HenryJamieson-Fausset-BrownAdam ClarkeJohn WesleyJohn CalvinKeil and DelitzschScofieldFamily Bible NotesGeneva Bible Notes (1599)Reina-Valera (Español)Bíblia Portuguesa MundialLuther Bibel (Deutsch)Bible Louis Segond (Français)

All Chapters

12345678910111213141516171819202122232425262728293031323334