Kapłańska 25
1]
2Mów synom Izraelowym, i rzeczesz do nich: Gdy wnidziecie do ziemie, którą ja wam dam: Sobotuj Sobotę Panu.
3Sześć lat zasiewać będziesz pole twoje, i sześć lat obrzynać będziesz winnicę twoję, i zbierać owoce jéj;
4Ale siódmego roku Sabat będzie ziemi, odpoczynienia Pańskiego: pola zasiewać nie będziesz, i winnice nie będziesz obrzynać.
5Co sama ziemia zrodzi, żąć nie będziesz: i jagód winnych pierwocin twoich zbierać nie będziesz, jakoby zbieranie wina; bo rok odpoczynienia jest ziemie.
6Ale wam będą na pokarm, tobie i niewolnikowi twemu, niewolnicy i najemnikowi twemu, i przychodniowi, którzy gośćmi są u ciebie:
7Bydłu twemu i dobytkowi wszystko, co się zrodzi, będzie ku jedzeniu.
8Naliczysz téż sobie siedm tygodniów lat, to jest, po siedmkroć siedm, które pospołu czynią lat czterdzieści i dziewięć:
9I zatrąbisz w trąbę miesiąca siódmego, dziesiątego dnia miesiąca, czasu ubłagania, po wszystkiéj ziemi waszéj.
10I poświęcisz rok pięćdziesiąty i ogłosisz odpuszczenie wszystkim obywatelom ziemie twojéj; albowiem ten jest Jubileusz. Wróci się człowiek do majętności swojéj, i każdy się wróci do domu dawnego;
11Bo Jubileusz jest, i pięćdziesiąty rok. Nie będziecie siać ani żąć, co się samo na polu rodzi: i pierwocin zbierania wina nie zbierzecie,
12Dla poświęcenia Jubileusza; ale natychmiast ofiarowane jeść będziecie.
13Roku Jubileusza wrócą się wszyscy do majętności swych.
14Gdy co przedasz sąsiadowi swemu, albo kupisz u niego, nie zasmucaj brata twego: ale według liczby lat Jubileusza kupisz u niego,
15A według porachowania zboża przeda tobie.
16Im więcéj zostanie lat po Jubileuszu, tem większa będzie zapłata: a im mniéj czasu naliczysz, tem tańsze kupno będzie; czas bowiem zboża przeda tobie.
17Nie trapcie braciéj z pokolenia waszego, ale się niech każdy boi Boga swego; bo Ja Pan, Bóg wasz.
18Czyńcie przykazania moje, a sądów przestrzegajcie i wypełniajcie je, abyście mogli mieszkać w ziemi bez wszelkiego strachu:
19A żeby wam ziemia rodziła urodzaje swoje, którychbyście używali aż do sytości, nie bojąc się najazdu od nikogo.
20A jeźli rzeczecie: Co będziemy jeść siódmego roku, jeźli nie będziemy siać ani zbierać zboża naszego?
21Dam wam błogosławieństwo moje roku szóstego, i uczyni urodzaj trzech lat.
22I będziecie siać ósmego roku, a będziecie jeść stare zboże aż do dziewiątego roku: aż się urodzą nowe, jeść będziecie stare.
23Ziemia téż nie będzie przedana na wieczność; bo moja jest, a wyście przychodniowie i kmiecie moi.
24Przetóż wszelka ziemia osiadłości waszéj pod kondycyą wykupienia przedana będzie.
25Jeźli zubożawszy brat twój przeda majętnostkę swoję, a chciałby bliski jego może wykupić, co on był przedał:
26A jeźli nie miał bliskiego, a samby mógł zapłatę na okup naleść:
27Będą porachowane pożytki od tego czasu, jako przedał: a co zostanie, odda temu, co kupił i tak odbierze majętność swoję.
28A jeźli nie najdzie ręka jego, żeby oddał zapłatę, będzie trzymał kupiec, co kupił, aż do roku Jubileusza; w nim bowiem każde przedanie wróci się do pana i do dzierżawcy pierwszego.
29Ktoby przedał dom w murze miejskim, będzie miał wolność odkupienia, aż się jeden rok skończy.
30Jeźli nie wykupi, a rok minie, ten, który go kupił, będzie go miał i potomkowie jego na wieczność, a nie będzie mógł być wykupiony ani w Jubileusz.
31Ale jeźli dom jest we wsi, która nie ma murów, polnem prawem przedan będzie: jeźli pierwéj nie będzie wykupiona, w Jubileusz wróci się do pana. [ 130]
32Domy Lewitów, które są w mieściech, zawżdy mogą być wykupione.
33Jeźli ich nie wykupią, w Jubileusz wrócą się do panów; bo domy miast Lewitskich, miasto majętności są między synmi Izraelowymi.
34Ale domy ich na przedmieściu niech nie będą przedane; bo jest osiadłość wieczna.
35Jeźli zubożeje brat twój, a osłabieje ręka jego, i przyjmiesz go jako przychodnia i gościa, a będzie żył z tobą:
36Nie weźmiesz lichwy od niego, ani więcéj niżeś dał; bój się Boga twego, żeby żyć mógł twój brat przy tobie.
37Pieniędzy twoich nie dasz mu na lichwę, i zboża nad zwyż nie będziesz wyciągał.
38Ja Pan, Bóg wasz, którym was wywiódł z ziemie Egipskiéj, abym wam dał ziemię Chananejską, a był Bogiem waszym.
39Jeźli ubóstwem przyciśniony zaprzeda się tobie brat twój, nie będziesz go cisnął służbą niewolniczą:
40Ale jako najemnik i oracz będzie u ciebie: aż do roku Jubileusza będzie robił u ciebie.
41A potem wynidzie z dziatkami swemi i wróci się do rodziny i do majętności ojców swoich.
42Słudzy bowiem moi są, i jam je wywiódł z ziemie Egipskiéj: niech nie będą przedawani jako niewolnicy.
43Nie trap go mocą, ale się bój Boga twego.
44Niewolnik i niewolnica niech wam będzie z narodów, które są w okolicy waszéj.
45I z przychodniów, którzy gościami są u was, albo którzy się z nich urodzą w ziemi waszéj, te będziecie mieć za sługi.
46I prawem dziedzicznem podacie je potomkom, i odzierżycie na wieki, ale braciéj waszéj, synów Izraelowych, nie uciskajcie mocą.
47Jeźli się zmocni u was ręka przychodnia i gościa, a brat twój zubożawszy przeda się mu, albo któremukolwiek z rodu jego:
48Po zaprzedaniu może być odkupion: który chce z braciéj jego, odkupi go.
49I stryj, i stryjeczny brat, i krewny, i powinowaty: a jeźli i sam będzie mógł, odkupi się,
50Obrachowawszy tylko lata od czasu zaprzedania swego, aż do roku Jubileusza: a pieniądze, za które był przedan, według liczby lat, i jako najemnikowi płacą zrachowawszy.
51Jeźli więcéj lat będzie, które zostają aż do Jubileusza, wedle tychże odda i okup.
52A jeźli mało, porachuje się z nim według liczby lat, i odda kupcowi, co zostało lat,
53Których pierwéj służył zapłaty wrachowawszy: nie będzie go dręczył gwałtownie przed oczyma twemi,
54A jeźliby przez to nie mógł być odkupiony, roku Jubileuszu wynidzie z dziećmi swemi.
55Moi bowiem słudzy są synowie Izraelowi, którem wywiódł z ziemie Egipskiéj.