The Bible Software
Jeremiasza · Biblia Wujka (1923)

Jeremiasza 22

1Każe Jeremiasz, aby sąd i sprawiedliwość czyniono, okazując odpłaty za pełnienie, a pogróżki za opuszczenie. Joakimowi, królowi Judzkiemu, że nie ma w swym grobie po śmierci leżeć, opowiada. T o mówi Pan: Zstąp do domu króla Judzkiego, a będziesz tam mówił to słowo.

2I rzeczesz: Słuchaj słowa Pańskiego, królu Judzki! który siedzisz na stolicy Dawidowéj, ty i słudzy twoi i lud twój, którzy wchodzicie bramami temi.

3To mówi Pan: Czyńcie sąd i sprawiedliwość, a wyzwalajcie gwałtem uciśnionego z ręki potwarce, a przychodnia i sieroty i wdowy nie zasmucajcie, ani uciskajcie niesprawiedliwie: a krwie niewinnéj nie rozlewajcie na tem miejscu.

4Bo jeźli czyniąc uczynicie to słowo, będą wchodzić bramami domu tego królowie, siedzący z rodu Dawidowego na stolicy jego, i wsiadający na wozy i na konie, sami i słudzy i lud ich.

5Lecz jeźli tych słów nie posłuchacie, przysiągłem sam na się, mówi Pan, że ten dom będzie pustynią.

6Bo to mówi Pan na dom króla Judzkiego: Galaadzie! tyś mi głową Libanu, jeźli cię nie uczynię puszczą, miasty nie mieszkalnemi.

7I poświęcę na cię zabijającego męża i oręże jego, i wytną wyborne cedry twoje i zrzucą je w ogień.

8I przejdzie wiele narodów przez to miasto, i rzecze każdy bliźniemu swemu: Dlaczego Pan tak uczynił miastu temu wielkiemu?

9A odpowiedzą: Dlatego, że opuścili przymierze Pana, Boga swego, a kłaniali się cudzym bogom i służyli im.

10Nie płaczcie umarłego, ani się nad nim żałobą rozrzewniajcie: płaczcie tego, który wychodzi; bo się już więcéj nie wróci, ani ogląda ziemie narodzenia swego.

11Bo to mówi Pan do Sellum, syna Jozyasza, króla Judzkiego, który królował miasto Jozyasza, ojca swego, który wyszedł z tego miejsca: Nie wróci się tu więcéj:

12Ale na miejscu, na którem go przeniósł, tam umrze: a téj ziemie więcéj nie ogląda.

13Biada, który buduje dom swój w niesprawiedliwości a wieczorniki swe nie w sądzie, bliźniego swego uciska próżno, a zapłaty jego nie płaci mu.

14Który mówi: Zbuduję sobie dom szeroki i wieczorniki przestrone: który sobie otwarza okna, a czyni stropy cedrowe i maluje je cynobrem.

15Izali będziesz królował, iż się równasz cedrowi? ojciec twój izali nie jadł i pił a czynił sąd i sprawiedliwość tedy, gdy się miał dobrze?

16Sądził sprawy ubogiego i nędznika na swe dobre: izali nie przeto, że mię poznał, mówi Pan?

17Ale oczy twoje i serce na łakomstwo i na rozlanie krwie niewinnéj i na potwarz i na bieganie do złych uczynków.

18Przetóż to mówi Pan do Joakima, syna Jozyasza, króla Judzkiego: Nie będą go płakać: Biada bracie, i biada siostro! nie będą narzekać nad nim: Biada panie, biada wielmożny!

19Pogrzebem osłowym pogrzebion będzie, zgniły i wyrzucony za bramy Jeruzalem.

20Wstąp na Liban, a wołaj: i na Basanie daj głos twój, a wołaj na mimo idące; bo starci są wszyscy miłośnicy twoi.

21Mówiłem do ciebie w dostatku twoim, i rzekłaś: Nie będę słuchać. Tać jest droga z młodości twéj, żeś nie słuchała głosu mego.

22Wzystkie Wszystkie pasterze twoje spasie wiatr, a miłośnicy twoi w niewolą pójdą: a tedy się zawstydzisz i zasromasz się dla wszelkiéj złości twojéj.

23Która siedzisz na Libanie a gnieździsz się na cedrach, jakoś wzdychała, gdy na cię przyszły boleści, jako boleści rodzącéj.

24Żywię Ja, mówi Pan, iż choćby był Jechoniasz, syn Joakima, króla [ 712] Judzkiego, pierścieniem na prawéj ręce mojéj, ztamtąd go zerwę.

25I dam cię w rękę szukających dusze twojéj i w rękę, których się twarzy ty lękasz, i w rękę Nabuchodonozora, króla Babilońskiego, i w rękę Chaldejczyków.

26I zaślę cię i matkę twą, która cię porodziła, do cudzéj ziemie, gdzieście się nie rodzili: i tam pomrzecie.

27A do ziemie, do któréj oni podnoszą duszę swą, aby się tam wrócili, nie wrócą się.

28Izali naczynie gliniane a stłuczone ten mąż Jechoniasz? izali naczynie bez żadnéj wdzięczności? czemu odrzuceni są on sam i nasienie jego, i zagnani do ziemie, któréj nie znali?

29Ziemio, ziemio, ziemio! słuchaj mowy Pańskiéj.

30To mówi Pan: Napisz męża tego niepłodnego, męża, któremu się nie poszczęści za dni jego; bo nie będzie z nasienia jego mąż, któryby siedział na stolicy Dawidowéj a miał więcéj władzą nad Judą.

← Jeremiasza 21Read In The App, Free →Jeremiasza 23 →

Study Jeremiasza 22

KJVMatthew HenryJamieson-Fausset-BrownAdam ClarkeJohn WesleyJohn CalvinKeil and DelitzschScofieldFamily Bible NotesGeneva Bible Notes (1599)Reina-Valera (Español)Bíblia Portuguesa MundialLuther Bibel (Deutsch)Bible Louis Segond (Français)

All Chapters

12345678910111213141516171819202122232425262728293031323334353637383940414243444546474849505152