The Bible Software
Jeremiasza · Biblia Wujka (1923)

Jeremiasza 31

1]

2To mówi Pan: Nalazł łaskę na puszczy lud, który został po mieczu, pójdzie na swój pokój Izrael.

3Z daleka Pan mi się okazał. A miłością wieczną umiłowałem cię, dlatego przyciągnąłem litując się.

4I zasię zbuduję cię, i pobudujesz się, panno Izraelska! jeszcze będziesz przybrana bębnami twymi, i wychodzić będziesz w tańcu grających.

5Jeszcze sadzić będziesz winnice na górach Samaryjskich: sadzić będą sadzący, a póki czas nie przyjdzie, nie będą wina zbierać.

6Bo będzie dzień, którego wołać będą stróżowie na górze Ephraim: Wstańcie, a wstąpmy na Syon do Pana, Boga naszego.

7Bo to mówi Pan: Radujcie się z weselem Jakóbowi, a wykrzykajcie przeciw głowie narodów. Brzmijcie a śpiewajcie i mówcie: Zbaw, Panie! lud twój, ostatki Izraelowe.

8Oto Ja przywiodę je z ziemie północnéj, a zbiorę je od krajów ziemie: między którymi będą ślepy i chromy, brzemnienna i rodząca spółem, gromada wielka wracających się tu.

9Z płaczem przyjdą, a w miłosierdziu przyprowadzę je; i przywiodę je przez potoki wodne drogą prostą, i nie potkną się na niéj; bom się stał Izraelowi ojcem, a Ephraim jest pierworodnym moim.

10Słuchajcie słowa Pańskiego, narodowie! a opowiadajcie na wyspach, które są daleko, i mówcie: Który rozproszył Izraela, zgromadzi go i będzie go strzegł, jako pasterz trzody swéj.

11Bo Pan odkupił Jakóba a wybawił go z ręki mocniejszego.

12I przyjdą i chwalić będą na górze Syon, i zbiorą się do dóbr Pańskich na zboże i na wino i na oliwę i na płód bydła i stada, a będzie dusza ich jako ogród wilgotny, i nie będą już więcéj łaknąć.

13Tedy się będzie weseliła panna w tańcu, młodzieńcy i starcy spółem: i obrócę płacz ich w wesele, i pocieszę je i rozweselę od smutku ich.

14I opoję duszę kapłanów tłustością: a lud mój będzie nasycon dobrami memi, mówi Pan.

15To mówi Pan: Głos na wysokości słyszan jest narzekania, płaczu i żałości: Rachel płaczącéj synów swoich, a nie chcącéj przyjąć pocieszenia nad nimi, że ich niemasz.

16To mówi Pan: Niech przestanie głos twój od płaczu i oczy twoje od łez; bo ma zapłatę robota twoja, mówi Pan, i wrócą się z ziemie nieprzyjacielskiéj.

17I jest nadzieja o ostatku twym, mówi Pan, i wrócą się synowie do granic swoich.

18Słysząc słyszałem Ephraima przenoszącego się: Karałeś mię, i wyćwiczyłem się, jako cielec nie ukrócony. Nawróć mię, a nawrócę się; boś ty Pan, Bóg mój.

19Bo skoroś mię nawrócił, czyniłem pokutę: a skoroś mi pokazał, uderzyłem się w biodrę moję. Zawstydziłem się i zasromałem się, żem odniósł hańbę młodości mojéj.

20Jeźli syn poczciwy mnie Ephraim, jeźli dziecię rozkoszne? Bo od onąd, jakom mówił o nim, jeszcze nań będę pamiętał. Przetóż się poruszyły wnętrzności moje nad nim, litując zlituję się nad nim, mówi Pan.

21Postaw sobie strażnicę, nakładź sobie gorzkości, obróć serce swe ku drodze prostéj, którąś chodziła! wróć się, panno Izraelska! wróć się do tych miast twoich.

22Dokądże od rozkoszy rozpuścisz się, córko błędna? Bo Pan stworzył nowinę na ziemi: białagłowa ogarnie męża.

23To mówi Pan zastępów, Bóg Izraelów: Jeszcze będą mówić to słowo w ziemi Judzkiéj i w mieściech jéj, gdy nawrócę poimanie ich: Niechaj ci błogosławi Pan, piękność sprawiedliwości, góro święta!

24I będą na niéj mieszkać Judas, i wszystkie miasta jego spółem: oracze i żenący trzody.

25Bom upoił duszę spracowaną, i każdą duszę łaknącą nakarmiłem.

26Dlatego jako ze snu ocknąłem się, i ujrzałem, a sen mój mi słodki.

27Oto dni przychodzą, mówi Pan, i zasieję dom Izraelski i dom Judzki [ 722] nasieniem człowieczem i nasieniem bydła.

28A jakom czuł nad nimi, abych wyrywał i kaził i rozwalał i tracił i trapił: tak będę czuł nad nimi, abych budował i sadził, mówi Pan.

29W one dni nie będą więcéj mówić: Ojcowie jedli jagodę kwaśną, a zęby synów zcierpnęły.

30Ale każdy umrze w swéj nieprawości: każdy człowiek, który je kwaśną jagodę, zcierpną zęby jego.

31Oto dni przychodzą, mówi Pan, i postanowię z domem Izraelskim i z domem Judzkim przymierze nowe:

32Nie według przymierza, którem z ojcy ich postanowił w dzień, któregom ujął rękę ich, abych je wywiódł z ziemie Egipskiéj: przymierze, które zgwałcili, a Jam panował nad nimi, mówi Pan.

33Ale to będzie przymierze, które postanowię z domem Izraelowym, po onych dniach, mówi Pan: Dam zakon mój do wnętrzności ich, a na sercu ich napiszę go: i będę im Bogiem, a oni będą mi ludem.

34I nie będzie więcéj uczył mąż bliźniego swego, i mąż brata swego, mówiąc: Poznaj Pana; bo wszyscy poznają mię od najmniejszego ich aż do największego, mówi Pan; bo się zlituję nad ich nieprawością, a grzechów ich więcéj nie wspomnię.

35To mówi Pan, który daje słońce na światłość dnia, porządek księżyca i gwiazd na światłość nocy: który wzruszy morze, i szumią wały jego, Pan zastępów imię jemu.

36Jeźli ustaną te ustawy przedemną, mówi Pan, tedy i nasienie Izraelowe ustanie, żeby nie był naród przedemną po wszystkie dni.

37To mówi Pan: Jeźli mogą być rozmierzone niebiosa z wierzchu, i wyrozumiane grunty ziemie na dole, i Ja odrzucę wszystko nasienie Izraelowe dla wszego, co czynili, mówi Pan.

38Oto dni przychodzą, mówi Pan, i zbudowano będzie miasto Panu od wieże Hananeel aż do bramy narożnéj.

39I wynidzie daléj sznur pomiaru przed pagórek Gareb i obejdzie Goathę.

40I wszystka dolina trupów i popiołu i wszystka kraina śmierci aż do potoku Cedron i aż do węgła bramy końskiéj na wschód, święta rzecz Panu: nie będzie wyrwana ani zepsowana więcéj na wieki.

← Jeremiasza 30Read In The App, Free →Jeremiasza 32 →

Study Jeremiasza 31

KJVMatthew HenryJamieson-Fausset-BrownAdam ClarkeJohn WesleyJohn CalvinKeil and DelitzschScofieldFamily Bible NotesGeneva Bible Notes (1599)Reina-Valera (Español)Bíblia Portuguesa MundialLuther Bibel (Deutsch)Bible Louis Segond (Français)

All Chapters

12345678910111213141516171819202122232425262728293031323334353637383940414243444546474849505152