Liczb 9
1]
2Niech uczynią synowie Izraelowi Phase czasu swego:
3Czternastego dnia miesiąca tego ku wieczoru, według wszystkich obrzędów i usprawiedliwienia jego.
4I przykazał Mojżesz synom Izraelowym, aby uczynili Phase.
5Którzy uczynili czasu swego, czternastego dnia miesiąca ku wieczoru na górze Synai: wedle wszystkiego, co był rozkazał Pan Mojżeszowi, tak uczynili synowie Izraelowi.
6Ale oto niektórzy splugawieni duszą człowieka, nie mogli czynić Phase dnia onego, przystąpiwszy do Mojżesza i Aarona,
7I rzekli im: Nieczyściśmy dla dusze człowieczéj: przecz nam odejmują, że nie możem ofiarować ofiary Panu, czasu swego między syny Izraelowymi?
8Którym odpowiedział Mojżesz: Postójcie, aż się poradzę, co Pan o was każe.
9I mówił Pan do Mojżesza, rzekąc:
10Mów synom Izraelowym: Człowiek, który będzie nieczystym dla dusze, albo w drodze daleko, w narodzie waszym, niechaj czyni Phase Panu.
11Miesiąca wtórego, czternastego dnia miesiąca ku wieczoru: z przaśnikami i z polną sałatą jeść je będą:
12Nie zostawią nic z niego aż do zarania, i kości jego nie złamią: wszystek porządek Phase zachowają.
13Ale jeźli kto i czysty jest i nie był w drodze, a przecię nie czynił Phase, będzie wygładzona dusza ona z ludu swego; bo ofiary Panu nie ofiarował czasu swego: grzech swój sam poniesie.
14Gość téż i przychodzień jeźli będą u was, uczynią Phase Panu, według ceremonii i usprawiedliwienia jego: ustawa jednaż będzie u was tak przychodniowi, jako i obywatelowi.
15Dnia tedy, którego postawion był przybytek, okrył go obłok: a od wieczora nad przybytkiem było, jako widzenie ognia aż do zarania.
16Tak się działo ustawicznie: we dnie okrywał go obłok, a w nocy jako widzenie ognia.
17A gdy był odjęty obłok, który okrywał przybytek, tedy się ruszali synowie Izraelowi: a na miejscu, kędy stanął obłok, tam się obozem położyli.
18Na rozkazanie Pańskie ciągnęli, i na rozkazanie jego stanowili przybytek: przez wszystkie dni, przez które stał obłok nad przybytkiem, mieszkali na temże miejscu.
19A jeźli się trafiło, że przez długi czas trwał nad nim, byli synowie Izraelowi na strażach Pańskich, a nie ruszali się,
20Ile dni był obłok nad przybytkiem. Na rozkazanie Pańskie rozbijali namioty, i na rozkazanie jego składali.
21Jeźli był obłok od wieczora aż do zarania, a wnet rano odszedł od namiotu, ciągnęli: a jeźli po dniu i nocy odstąpił, rozbierali namioty.
22A jeźli przez dwa dni, albo przez jeden miesiąc, albo dłuższy czas stał nad namiotem, mieszkali synowie Izraelowi na temże miejscu i nie ruszali się: ale wnet, skoro odstąpił, ruszali obóz.
23Na słowo Pańskie rozbijali namioty i na słowo jego ciągnęli: i byli na straży Pańskiéj według rozkazania jego przez rękę Mojżesza.