Przysłów 30
1Pokora i prośba tego Proroka, czworaki stan ludzi, trzy nienasycone rzeczy, trzy trudne, czwarta nieznajoma: pod trzemi się ziemia rusza, czwartego znieść nie może, o czterech najmniejszych rzeczach, o trzech, które dobrze chodzą. S łowa zgromadzającego, syna zwracającego. Widzenie, które powiadał mąż, z którym Bóg jest, i który Bogiem, z nim mieszkającym, umocniony rzekł:
2Jestem najgłupszy między mężami, i mądrości człowieczéj niemasz we mnie.
3Nie nauczyłem się mądrości, a nie nawykłem umiejętności świętych.
4Któż wstąpił do nieba i zstąpił? kto zatrzymał wiatr w rękach swoich? kto zawiązał wody jako w szacie? kto założył wszystkie kończyny ziemie? które jest imię jego? i które imię syna jego, jeźli wiesz?
5Wszelka mowa Boża ognista, tarcza jest mającym nadzieję w nim.
6Nie przydawaj nic do słów jego, aby cię nie przekonał i nie nalazł kłamcą.
7Dwu rzeczy prosiłem u ciebie, nie odmawiaj mi, pókim żyw.
8Marność i słowa kłamliwe oddal odemnie: żebractwa i bogactwa nie dawaj mi: daj tylko potrzeby do żywności mojéj,
9Bych snadź nasycony nie był przywiedziony do zaprzenia, i rzekł: Któż jest Pan? albo ubóstwem przyciśniony, nie jął się kraść i fałszywie nie przysięgał przez imię Boga mego.
10Nie oskarżaj sługi do Pana jego, aby cię snadź nie przeklinał, i upadłbyś.
11Rodzaj, który ojcu swemu złorzeczy i który matce swéj nie błogosławi.
12Rodzaj, który się sobie zda być czysty a przecie nie omył się z plugastwa swego.
13Rodzaj, który ma wyniosłe oczy, a powieki ku górze obrócone.
14Rodzaj, który ma miasto zębów miecze, a żuje trzonowymi swymi, aby wyjadł nędzniki z ziemie, a ubogie z ludzi.
15Pijawka ma dwie córki mówiące: Przynieś, przynieś. Trzy rzeczy są nie nasycone, a czwarta, która nigdy nie rzecze: Dosyć.
16Piekło, łono białogłowskie, i ziemia, która się nie nasyca wodą, a ogień nigdy nie mówi: Dosyć.
17Oko, które urąga ojcu, i które gardzi rodzeniem matki swojéj, niech wykłują krucy od potoków, i niech je wyjedzą orlęta.
18Trzy rzeczy są u mnie trudne, a czwartéj zgoła nie wiem.
19Drogi orłowéj na powietrzu, drogi wężowéj na skale, drogi okrętu w pośród morza, a drogi męża w młodości.
20Takaż jest i droga cudzołożącéj niewiasty, która zjadła, i ucierając usta swoje, mówi: Nie uczyniłam nic złego.
21Pod trzema rzeczami drży ziemia, a czwartéj znieść nie może.
22Pod sługą, kiedy króluje: pod głupim, kiedy się naje chleba:
23Pod nienawisną niewiastą, kiedy za mąż poszła: a pod służebnicą, kiedy się stanie dziedziczką po pani swojéj.
24Cztery rzeczy są maluczkie na ziemi, a one są mędrsze nad mędrce.
25Mrówki, lud słaby, który gotuje we żniwa żywność sobie.
26Zajączek, gmin nie duży, który czyni sobie w skałach łożysko swoje.
27Szarańcza króla nie ma, a wszystka hufcami swymi wychodzi.
28Pająk rękoma się wspiera, a mieszka w pałacach królewskich.
29Trzy rzeczy są, które dobrze chodzą, a czwarta, która szczęśliwie kroczy.
30Lew najmocniejszy między zwierzęty, niczyjego się potkania nie zlęknie. [ 626]
31Kur mający biodra podkasane: i baran: a i króla niemasz, któryby mu się sprzeciwił.
32Jest, który się głupim pokazał, skoro wzgorę jest wyniesiony; bo by był rozumiał, zatuliłby był ręką usta swoje.
33A kto mocno ściska wymiona, chcąc wydoić mleko, ten wyciska masło: a kto bardzo nos wyciera, wyciska krew, a kto wzbudza gniewy, wywodzie niezgody.