Izajasza 61
4I zbudują pustki od wieku, i obalenia dawne wywiodą, i naprawią miasta puste, rozwalone od narodu do narodu.
5I stać będą cudzy a paść bydło wasze, a synowie obcych będą oraczmi i winiarzmi waszymi.
6Lecz wy kapłany Pańskimi nazwani będziecie, słudzy Boga naszego mówić wam będą: moc narodów jeść będziecie, i w sławie ich pysznić się będziecie.
7Miasto zawstydzenia waszego dwojakiego i zapłonienia, będą chwalić dział ich: przeto w ziemi swéj posiędą tyle dwoje, wesele wieczne mieć będą.
8Bo Ja Pan, który miłuję sąd a mam w nienawiści łupiestwo w całopaleniu: a dam dzieło ich w prawdzie, i przymierze wieczne im postanowię.
9I poznają w narodziech nasienie ich i potomstwo ich w pośrodku ludzi: wszyscy, którzy je ujrzą, poznają je, że ci są nasieniem, któremu Pan błogosławił.
10Weseląc się będę się weselił w Panu, i rozraduje się dusza moja w Bogu moim, iż mię oblókł w szaty zbawienia i ubiorem sprawiedliwości odział mię, jako oblubieńca ozdobionego koroną, i jako oblubienicę ubraną klejnotami jéj.
11Bo jako ziemia daje urodzaj swój, a jako ogród rodzi nasienie swe, tak Pan Bóg zrodzi sprawiedliwość i chwałę przede wszymi narody.