Psalmów 12
1Na koniec, Psalm Dawidowi.
2W Panu ja ufam: jakóż mówicie duszy mojéj: Uciekaj na górę jako wróbel?
3Bo oto grzesznicy naciągnęli łuk: nagotowali strzały swe w sajdaku, aby postrzelali w ciemności prawych sercem.
4Albowiem, coś był sprawił, skazili: sprawiedliwy lepak co uczynił?
5Pan w kościele swym świętym; Pan, w niebie stolica jego: oczy jego na ubogiego patrzą: powieki jego pytają synów ludzkich.
6Pan pyta sprawiedliwego i niezbożnego: lecz kto miłuje nieprawość, ma w nienawiści duszę swoję.
7Wyleje jako deszcz na grzeszniki sidła: ogień i siarka i wiatr nawałności, część kubka ich.
8Albowiem sprawiedliwy Pan, i sprawiedliwość miłuje: prawość widziało oblicze jego.
Study Psalmów 12
KJVMatthew HenryJamieson-Fausset-BrownAdam ClarkeJohn WesleyJohn CalvinKeil and DelitzschCharles SpurgeonScofieldFamily Bible NotesGeneva Bible Notes (1599)Reina-Valera (Español)Bíblia Portuguesa MundialLuther Bibel (Deutsch)Bible Louis Segond (Français)
All Chapters
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150