Psalmów 76
1Na koniec, w Hymnach, Psalm Asaphowi, pieśń na Assyryjczyki.
2Z najomy Bóg w Judzie: w Izraelu wielkie imię jego.
3I stało się w pokoju miejsce jego, i mieszkanie jego na Syonie.
4Tam połamał mocności łuków, tarczą, miecz, i wojnę. [ 565]
5Ty, oświecający dziwnie z gór wiekuistych.
6Strwożyli się wszyscy głupiego serca: zasnęli snem swoim, a nic nie naleźli bogacze w rękach swoich.
7Od fukania twego, Boże Jakób, drzemali ci, co wsiadli na konie.
8Tyś jest straszliwy, a któż się sprzeciwi tobie? odtąd gniew twój.
9Z nieba dałeś słyszeć sąd: ziemia zadrżała i zamilkła:
10Gdy powstawał Bóg na sąd, aby wybawił wszystkie ciche ziemie.
11Bo myśl człowiecza będzie wyznawała tobie, a ostatki myśli będąć święto święcić.
12Śluby czyńcie a oddawajcie Panu, Bogu waszemu: wszyscy, którzy około niego, przynaszajcie dary Straszliwemu:
13A temu, który odejmuje ducha książętom, strasznemu u królów ziemskich.