Psalmów 35
1Dawidowi, kiedy odmienił twarz swoję przed Abimelechem, i opuścił go, i odszedł.
2B ędę błogosławił Pana na każdy czas: zawżdy chwała jego w uściech moich.
3W Panu się chlubić będzie dusza moja: niechaj słyszą ciszy, a niech się weselą.
4Wielbcie Pana zemną: a wywyższajmy imię jego spółecznie.
5Szukałem Pana i wysłuchał mię, i ze wszech utrapień moich wyrwał mię.
6Przystąpcie do niego a oświecajcie się: a oblicza wasze nie będą zawstydzone.
7Ten ubogi wołał, a Pan go wysłuchał, i ze wszystkich ucisków jego wybawił go.
8Wpuści Aniół Pański wokoło bojących się go, i wyrwie je.
9Skosztujcie, a obaczcie, iż słodki jest Pan: błogosławiony mąż, który w nim ma nadzieję.
10Bójcie się Pana wszyscy święci jego; bo niemasz niedostatku bojącym się go.
11Bogacze niedostatek cierpieli i łaknęli: lecz szukającym Pana na żadnem dobrem nie będzie schodziło.
12Pójdźcie sam synowie, słuchajcie mię: bojaźni Pańskiéj nauczę was.
13Który jest człowiek, który chce żywota, pragnie dni dobrych widzieć?
14Strzeż języka twego od złego, a usta twoje niech nie mówią zdrady.
15Odwróć się od złego, a czyń dobrze: szukaj pokoju, a ścigaj go.
16Oczy Pańskie nad sprawiedliwymi: a uszy jego na prośby ich:
17A twarz Pańska nad czyniącymi źle, aby wygładził z ziemie pamiątkę ich.
18Wołali sprawiedliwi, a Pan je wysłuchał: i ze wszech ucisków ich wyswobodził je.
19Bliski jest Pan tym, którzy są utrapionego serca: i zbawi pokorne w duchu.
20Mnogie uciski sprawiedliwych: a z tych wszystkich Pan je wybawi.
21Strzeże Pan wszystkich kości ich: jedna z nich się nie skruszy.
22Śmierć grzeszników najgorsza: a którzy nienawidzą sprawiedliwego, zgrzeszą.
23Pan odkupi dusze sług swoich: a nie zgrzeszą wszyscy, którzy w nim nadzieję mają. U Żydów