The Bible Software
Psalmów · Biblia Wujka (1923)

Psalmów 32

1Na koniec, Psalm Dawidowi na zachwycenie.

2W tobiem, Panie, nadzieję miał, niech nie będę zawstydzon na wieki: w sprawiedliwości twojéj wybaw mię.

3Nakłoń ku mnie ucha twego: pośpiesz się, abyś mię wyrwał: bądź mi Bogiem obrońcą, i domem ucieczki, abyś mię zbawił.

4Albowiem moc moja, i ucieczka moja jesteś ty: a dla imienia twego poprowadzisz mię i wychowasz mię.

5Wywiedziesz mię z sidła tego, które mi zakryli; boś ty jest obrońca mój.

6W ręce twe polecam ducha mego: odkupiłeś mię, Panie, Boże prawdy.

7Miałeś w nienawiści przestrzegające marności nadaremno: a jam w Panu nadzieję miał.

8Będę się weselił i radował w miłosierdziu twojem; albowiemeś wejrzał na uniżenie moje, wybawiłeś z potrzeb duszę moję.

9Aniś mię zamknął w rękach nieprzyjacielskich: postawiłeś na miejscu przestronnem nogi moje.

10Zmiłuj się nademną, Panie; bom jest utrapiony: zatrwożyło się w gniewie oko moje, dusza moja, i wnętrze moje.

11Albowiem ustał w boleści żywot mój i lata moje w wzdychaniu: zemdlała w ubóstwie siła moja, i kości moje strwożone są.

12Nad wszystkie nieprzyjacioły moje stałem się pośmiewiskiem i sąsiadom moim bardzo, i strachem znajomym moim: którzy mię widzieli, precz odemnie uciekli.

13Jestem zapomniony z serca jako umarły: stałem się jako naczynie stracone.

14Bom słyszał łajanie mnogich, mieszkających w okolicy: wtem, gdy się schodzili społem przeciwko mnie, odjąć duszę moje namawiali się.

15A jam w tobie nadzieję miał, Panie! rzekłem: Tyś jest Bogiem moim.

16W ręku twoich losy moje: wyrwij mię z ręki nieprzyjaciół moich, i od prześladujących mię.

17Oświeć twarz twoję nad sługą twoim: zbaw mię w miłosierdziu twojem.

18Panie, niech nie będę zawstydzon; albowiem wzywałem cię: niech się zawstydzą niezbożnicy, i niech będą prowadzeni do piekła.

19Niech zaniemieją usta zdradliwe, które mówią nieprawość przeciw sprawiedliwemu w pysze i w powieraniu.

20Jakóż wielkie mnóstwo słodkości twéj, Panie, którąś zakrył bojącym się ciebie: sprawiłeś tym, którzy nadzieję mają w tobie, przed oblicznością synów ludzkich.

21Zakryjesz je w zakryciu oblicza twego od zamięszania ludzkiego: zasłonisz je w namiecie twoim od przeciwieństwa języków.

22Błogosławiony Pan, że dziwnie okazał miłosierdzie swe nademną w mieście obronnem.

23A jam mówił w zdumieniu umysłu mego: Jestem odrzucon od [ 542] obliczności oczu twoich: przetoś wysłuchał głos modlitwy mojéj, gdym wołał do ciebie.

24Miłujcie Pana wszyscy święci jego; albowiem Pan będzie szukał prawdy, i odda obficie czyniącym pychę.

25Mężnie czyńcie, a niech się posili serce wasze, wszyscy, którzy nadzieję macie w Panu.

← Psalmów 31Read In The App, Free →Psalmów 33 →

Study Psalmów 32

KJVMatthew HenryJamieson-Fausset-BrownAdam ClarkeJohn WesleyJohn CalvinKeil and DelitzschCharles SpurgeonScofieldFamily Bible NotesGeneva Bible Notes (1599)Reina-Valera (Español)Bíblia Portuguesa MundialLuther Bibel (Deutsch)Bible Louis Segond (Français)

All Chapters

123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150