The Bible Software
Psalmów · Biblia Wujka (1923)

Psalmów 36

1Samemu Dawidowi. O sądź, Panie, szkodzące mnie, zwalcz walczące przeciwko mnie.

2Porwij broń i tarczą, a powstań mi na pomoc.

3Dobądź miecza i zawrzyj przeciwko tym, co mię prześladują. Rzecz duszy mojéj: Jam jest zbawieniem twojem.

4Niech będą zawstydzeni i zesromoceni szukający dusze mojéj: niech się cofną nazad, i niech będą zelżeni, myślący mi złe.

5Niechaj będą jako proch przed wiatrem: a Aniół Pański niechaj je uciśnie.

6Niech będzie droga ich ciemnością i ślizawką: a Aniół Pański niechaj ich goni.

7Albowiem bez przyczyny kryli na mię zatracenie sidła swego: niesłusznie urągali duszy mojéj.

8Niechajże nań przyjdzie sidło, o którem nie wie: a ułowienie, które zakrył, niechaj go poima, i niechaj w onóż sidło wpadnie.

9A dusza moja rozraduje się w Panu: i ukocha się w zbawieniu jego. [ 544]

10Wszystkie kości moje rzekną: Panie, któż podobien tobie? wyrywając chudzinę z ręki mocniejszych nadeń: niedostatecznego i ubogiego od drapieżców jego.

11Powstawszy świadkowie fałszywi, pytali mię, czegom nie wiedział.

12Oddawali mi złe za dobre, niepłodność duszy mojéj.

13A ja, gdy mi się przykrzyli, obłóczyłem się w włosiennicę: korzyłem postem duszę moję: a modlitwa moja do nadra mego się nawróci.

14Jako bliźniemu i jako bratu naszemu, takem dogadzał: jako żałujący i smęcący się, takem się korzył.

15I weselili się przeciwko mnie, i schadzali się: zgromadziły się na mię bicze, a nie wiedziałem.

16Rozerwali się, a nie żałowali: kusili mię, szydzili ze mnie szyderstwem, zgrzytali na mię zębami swymi.

17Panie, kiedyż wejrzysz? przywróć duszę moję od złości ich, ode lwów jedynaczkę moję.

18Będęć wyznawał w kościele wielkim: między ludem ogromnym będę cię wysławiał.

19Niech się nie weselą ze mnie, którzy mi się niesprawiedliwie sprzeciwiają: którzy mię darmo w nienawiści mają, a mrugają oczyma.

20Bo zemną wprawdzie spokojnie mówili: a w gniewie ziemskim mówiąc, zdrady myślili.

21I rozdarli na mię gęby swoje, mówiąc: Ehej, Ehej, oglądałyć oczy nasze.

22Widziałeś, Panie, nie milcz: Panie, nie odchódź odemnie.

23Powstań, a pilnuj sądu mego: Boże mój, i Panie mój, sprawy mojéj.

24Sądź mię według sprawiedliwości twojéj, Panie, Boże mój: a niech się nie weselą nademną.

25Niechaj nie mówią w sercach swoich: Ehej, Ehej, duszy naszéj! i niech nie mówią: Pożarliśmy go.

26Niech będą zawstydzeni i pohańbieni spółem ci, którzy się weselą ze złego mojego: niechaj będą obleczeni w hańbę i w sromotę ci, którzy wielkie rzeczy mówią przeciwko mnie.

27Niech się radują i weselą, którzy chcą sprawiedliwości mojéj, i niech mówią zawżdy: Niechaj będzie uwielbiony Pan, którzy pragną pokoju słudze jego.

28A język mój będzie rozmyślał sprawiedliwość twoję, cały dzień chwałę twoję.

← Psalmów 35Read In The App, Free →Psalmów 37 →

Study Psalmów 36

KJVMatthew HenryJamieson-Fausset-BrownAdam ClarkeJohn WesleyJohn CalvinKeil and DelitzschCharles SpurgeonScofieldFamily Bible NotesGeneva Bible Notes (1599)Reina-Valera (Español)Bíblia Portuguesa MundialLuther Bibel (Deutsch)Bible Louis Segond (Français)

All Chapters

123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150