Psalmów 129
1Pieśń stopniów. Z głębokości wołałem k tobie, Panie!
2Panie, wysłuchaj głos mój: niech będą uszy twoje nakłonione na głos modlitwy mojéj.
3Jeźli będziesz obaczał nieprawości, Panie: Panie, któż wydzierży?
4Albowiem u ciebie jest ubłaganie, i dla zakonu twego.
5Czekałem cię, Panie: czekała dusza moja na słowo jego.
6Nadzieję miała dusza moja w Panu, od straży porannéj aż do nocy.
7Niechaj nadzieję ma Izrael w Panu; bo u Pana miłosierdzie, i obfite u niego odkupienie.
8A on odkupi Izraela ze wszystkich nieprawości jego.
Study Psalmów 129
KJVMatthew HenryJamieson-Fausset-BrownAdam ClarkeJohn WesleyJohn CalvinKeil and DelitzschCharles SpurgeonScofieldFamily Bible NotesGeneva Bible Notes (1599)Reina-Valera (Español)Bíblia Portuguesa MundialLuther Bibel (Deutsch)Bible Louis Segond (Français)
All Chapters
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150